Syrop z kurkumy

Jesień i pogoda nas w tym roku zdecydowanie rozpieszcza, ale naszej rodzinie ciągle towarzyszy jak nie przeziębienie, to kaszel, jak nie kaszel to gorączka i tak w kółko. Jedno się kończy (albo wcale nie - bo jeden kaszel towarzyszy nam już kilka miesięcy) inne zaczyna. jak już wchodzę do apteki to chce mi się płakać. 

Poczytałam trochę i wyczytałam, że taka oto sobie niby skromna kurkuma ma wiele dobrych właściwości. Między innymi działa przeciwzapalnie i leczniczo, oczyszcza organizm, a nawet... przedłuża młodość. To jest może dobre wyjście dla nas, ale z czym ją zmieszać... Pomyślałam...  Poczytałam i  zrobiłam taką oto miksturę, może nam pomoże chociaż w jakimś stopniu i trochę nas uodporni. W smaku słodka i delikatnie ostra ale zobaczymy. Po łyżeczce z rana i zobaczymy:)

C potrzebujemy...
- szklanka wrzątku
- łyżka potartej kurkumy
- 2 cm imbiru
- pół cytryny
- ząbek czosnku
- szczypta pieprzu 
- 5 łyżek miodu

Sposób przygotowania:
Potartą na drobnych oczkach kurkumę, czosnek i imbir zalać wrzątkiem razem z sokiem z cytryny i miodem oraz szczyptą pieprzu. Zakręcić na gorąco w słoiku i odstawić na noc. 

Po ok. 24 godzinach przecedzić i pić po łyżeczce każdego ranka, albo dodawać do porannej herbatki. Może komuś pomoże, może kogoś uodporni, a może doda sił i witalności:) Czemu nie spróbować. SMACZNEGO:) 





Komentarze